Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sal - 2011. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sal - 2011. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lutego 2012

To już przedostatnie ciacho .


Swoje wspaniałe , smakowite wdzięki prezentuje przedostania babeczka w SAL-owej zabawie. Od jakiegoś już czasy gotowa , ukrywała się dość skutecznie ale nadszedł jej czas aby się ujawnić .I oto pokazuje swoją słodycz...... chociaż w realu dużo , dużo bardziej smakowita :) :) :) .

Za miesiąc ujawni się ostatni element babeczkowo - ciasteczkowej układanki .... i będzie finał i prezentacja wszystkich słodkości.

****************************
Dziękuję Wam bardzo za łaskawe oko i ciepłe komentarze pod ostatnim postem .Przyznam się , że miałam mały problem z zszyciem kwadracików .Otóż zszyłam sobie za blisko brzegów i materiał zaczął się snukać ... a mogłam to potraktować maszynowym ściegiem obrabiając brzegi. Następnym razem będzie już mądrzejsza i wyjdzie mam nadzieję lepiej.

Ulcia - mulinka DMC 69
reni - (ażurowe marzenia) - mam problem z pisaniem komentarzy u Ciebie .Próbowałam już kilka razy i nic z tego ... porażka . Nie wiem co jest nie tak .

Miło mi gościć wszystkich tu zaglądających . Pozdrawiam cieplutko - Bernadka

niedziela, 15 stycznia 2012

SAL-owe bombki w oprawie.

Chyba już większość Sal-owych hafcików jest skończona , przeglądając i podczytując wspólny blog podziwiałam wykończone cudowne prace . Czasami wykorzystanie danego motywu jest zaskakujące i naprawdę fantastyczne. Ile biorących udział tyle cudownych dziergadełek cieszących oczęta .
Moje dziergadełko było skończone już jakiś czas temu ale ciężko mi było stworzyć z niego to co zaplanowałam .... tak , tak w planach poszeweczka , a racze dwie . Do tego haft wydał mi się troszkę pusty w niektórych miejscach więc postanowiłam go przerobić, a raczej dokrzyzkować :) :) coś nieco. Trudno było się zdecydować czym zapełnić te miejsca , jak to będzie wyglądać (???) i dlatego zaistniało małe robótkowe opóźnienie .


I tak powstały gwiazdki (wyhaftowane złotą metalizowaną mulinką DMC , jak i zawieszki bombek i rozsypane pojedyncze x ) .... troszkę ozdobiły i wypełniły luki . Jak już wcześniej pisałam i pokazywałam moje bombki podzieliłam na dwie części , tak powstały dwie poduszki . Bardzo jestem zadowolona z efektu końcowego , nawet nie przypuszczałam , że będą takie świąteczno - błyszczące. Mimo, że nie zdążyłam ich uszyć na same święta to i tak jeszcze przez jakiś czas będą ozdobą cieszącą nie tylko moje oczęta .



Podusiowy komplecik prezentuję się tak oto ....


Chcę bardzo podziękować uczestniczkom SAL-owej zabawy za wspólne krzyżykowanie , ciepłe komentarze i wspaniałą motywację , jak i organizatorkom za propozycję takich fantastycznych wzorów.

-----------------------------------------------------------------------------

Skoro temat jeszcze świąteczny to chcę bardzo podziękować Agnieszce (mojej kuzynce) za Świąteczny prezencik-niespodziankę jaki od niej dostałam . Są to bombki - karczochy ... a oto one ..... jeszcze takowych nie mam w swojej kolekcji. Aga - jeszcze raz dziękuję.



Dziękuję za odwiedziny i wszystkie Wasze komentarze jakie zostawiacie , .. dają dużo radości oraz są dużym bodźcem do stawiania xxx i tworzenia nowych dziergadełek.
Pozdrawiam serdecznie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...