Jakiś czas temu buszując po necie natknęłam się na ten wzór i oczarował mnie , niestety nie spotkałam nigdzie wyhaftowanej pracy i nie wiesziałam jaki będzie efekt spod igły.

Kompozycja tych muszek był wręcz rewelacyjna i idealna do mojej łazienki. Różnego rodzaju muszli - muszelek jest w niej troszkę i to wykorzystane w różny sposób .
Wzór jaki udało mi się zdobyć był w miarę czytelny. Miał tylko jedną wadę , otóż nie pasowały mi kolory użyte do tego haftu. Niebiesko – granatowy hafcik do niczego mi nie pasował . Miałam zamiar powiesić go w łazience, a tam gościły kolorki zielono – kremowe. Sama dobrałam sobie pasujące mi malinki ( DMC- a wybór jest duży) w odpowiednich odcieniach i zabrałam się do xxx .

Powiem szczerze, że bardzo przyjemnie się xxx ten obrazek i naprawdę jestem zadowolona z efektu. Biedny obrazek poleżakował sobie troszkę w szufladzie, aż nabrał mocy prawnej i zlitowałam się nad nim ……. I wczoraj udało mi się go oprawić, niestety przytrafiła mi się mała gafa otóż moja ramka jest ciut za mała …….albo mogłaby być odrobinę większa ale i tak bardzo mi się podoba. Teraz zostało mi tylko go powiesić aby mógł cieszyc moje oczęta i mam nadzieję innych też……..

Dziekuje serdecznie za wizyty , mile komentarze oraz zapraszam w moje skromne progi.
Życze wszystkim odwiedzajacym wspanialego i słonecznego weekendu .