Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 grudnia 2016

PIERNIKOWO

Idą Święta ..... już czuć ich zapach.  Pierniczki w moim wydaniu .







Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
Bernadka

niedziela, 8 maja 2016

Poczynania mężusia - stół gotowy

Jak to mówią: szewc w dziurawych butach chodzi tak ja musiałam swoje odczekać aż mężuś skończy mój wymarzony stół. Nie powiem chęci były i początek nawet sprawnie poszedł ale później  troszkę robota  utknęła .... wpadły inne bardziej pilne prace, a ja musiałam poczekać cierpliwie w kolejce.

Stół przed malowaniem - surowy


Blat zrobiony z dwóch gatunków drzewa.


Nogi stylowe ALA LUDWICZEK


Całość prezentuje się tak ...


Opłacało się i doczekałam się mojego stołu w wielkości, stylu, kolorze jakim chciałam i idealnie pasującego do wnętrza naszego salonu. Mogę powiedzieć nawet więcej .... efekt końcowy przeszedł moje oczekiwania ....mąż dorobił sprytniutką dostawkę tak że całkowita długość stołu po rozłożeniu i z dostawką wynosi 3,20 mb  bajeczka. A ile gości pomieści (???)


Tu już w całej swojej okazałości po malowaniu.



Idealnie pasuje do krzeseł.



 Warto było czekać .... mężuś wykonał kawał dobrej roboty. Jestem z niego bardzo dumna ... to wspaniale, że ma takie zdolne rączęta i  taką pasję tworzenia.


Miło mi że zaglądacie do mnie pozostawiając po sobie ciepłe słówka.
Pozdrawiam słonecznie i życzę miłej niedzieli.

niedziela, 9 sierpnia 2015

I mamy cieplutko .

Dzisiaj po południu termometr w sypialni pokazał takie cyferki ..... 


... oj mamy cieplutko .....

sobota, 18 lipca 2015

Stół do altany.

I znowu deski poszły w ruch .... tu przycięta, tam też ..... z tej strony ..... ; tamtej i tak mężuś mierzył, obcinał, docinał, szlifował, a po złożeniu powstał sześciokątny blacik ala - pajęczyna. Znajomi mają sześciokątną altanę i zamówili takowy też stół . Fajnie wyszedł.


Tu jeszcze surowy ale na chwilę obecną jest już pomalowany, niestety nie mam fotki z kolorkiem.


I można już biesiadować, imprezować ..... jest gdzie.....

Pozdrawiam - Bernadka

poniedziałek, 23 września 2013

Zatrzymać kolory lata.

Tak bardzo chce się zatrzymać kolory lata,tą cudowną różnobarwność ale niestety te wspaniałe soczyste barwy blakną, szarzeją, przemijają. Za oknem robi się szaro, buro i nieciekawie.Utrwalone kolorki z mojego kwiatowego ogródka .... niestety na dzień dzisiejszy ostał się tylko jeden jeszcze kwitnący mieczyk.







Mam nadzieją że troszkę tych kolorków również na Was działa pozytywną energią w tych pochmurnych i deszczowych dniach.

Niezmiernie mi miło, że wiele zaglądających do mnie osóbek chętnie wraca i zostawia ciepłe słówka. Dziękuję i proszę o więcej ... :)

poniedziałek, 2 września 2013

KOMINEK

Dzisiaj następny post z serii " mężusiowe dłubanie", a jego bohaterem jest  kominek, który w całości wykonany jest przez mężusia.


Nad tą rzeźbą bidulek spędził kilka ładnych wieczorów .....


Wkład też jego roboty (trochę metalstwa, cegła szamotowa, szyba hartowana, spawarka ), początkowo miał służyć tylko podczas prac wykończeniowych. Tak żeby przyjemnie się robiło w ciepełku. Później stwierdziliśmy, że skoro tak dobrze grzeje to nie ma sensu kupować nowego. Cały wkład został obudowany drewnem i płytkami marmurowymi. Czasami trudno uwierzyć, że cały jest wykonany własnoręcznie.


DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY OBSERWUJĄCYM, CZYTAJĄCYM I PISZĄCYM.
POZDRAWIAM.

sobota, 24 sierpnia 2013

Migawka z ogródka.

Szkoda że lato tak szybko mija a wraz z nim piękno kwiatów.... zostają tylko zrobione w biegu fotki.


Ta drobna różyczka był tak sobie i mieliśmy ją wyciąć ale daliśmy jej szansę i dobrze zrobiliśmy. W tym roku obsypała pergolę różowym kwieciem a i nowych pędów wypuściło mnóstwo.


A to żyjątko to nocna ćma, która odwiedziła nas pewnego wieczora.Cudowny miała kolorek i musiałam ją uwiecznić.


Miło mi że odwiedzacie moje skromne progi. Dziękuje za miłe słówka które są jak miodzio ......
Pozdrawiam - Bernadka.

sobota, 17 sierpnia 2013

Zakwitła .

Kilka lat temu posadziłam jukę ogrodową i co roku czekałam na kwiecie ... niestety jakoś nie chciał zakwitnąć . Z zazdrością patrzyłam na wybujałe kwiecie w usąsiadów. Ale o dziwo , w tym roku po raz pierwszy zakwitła , oj mogłam nacieszyć oczęta .



Lilie też z zakwitły w sprej gomadzie :)





Dziękuję za odwiedziny i każde słowo zostawione tutaj :) Pozdrawiam serdecznie, Bernadka

piątek, 9 sierpnia 2013

Ważka modelka ....

Taka oto ważka chciała zostać modelką ...... Pozowała bez większych problemów i nawet nie myślała odlatywać , widocznie plener przypadł jej do gustu  .




Sesję zdjęciową możemy uznać za bardzo udaną ......



sobota, 13 lipca 2013

Drewno plus metal -grill własnej roboty.

Troszkę drewna, troszkę metalu do tego dobre chęci, zdolne rączęta i tadam ..... można zrobić coś takiego. Tym razem mężuś zrobił grilla i to chyba z myślą o mnie, ponieważ ja hołduję miało GRILLOWEGO. Do tej pory wszystkie jakie mieliśmy były dość niskie i ciągle trzeba było się schylać co niezbyt dobrze wpływało na moje plecki. Ten jest wysoki i bezproblemowo się go obsługuje. Drewno to deski dębowe olejowane, spód - paczka i boki to chromonikiel nitowany, a ruszt - kratka został zakupiony w ogrodniku.


Grill został już kilkakrotnie przetestowany i sprawdza się bardzo dobrze.


Wreszcie nie ma problemu z postawieniem talerza czy tacki , boczne półeczki są świetne , a do tego ile miejsca do grillowania.


Pozdrawiam Wszystkich tu zaglądającuch i życzę cudownie spędzonych chwil .....

środa, 26 czerwca 2013

Jak skrzydełka nocnego motyla

Krótka migawka z mojego kwiatowego ogródka . Część kwiatków niestety już przekwitła , część dopiero zakwitnie, a nadzień dzisiejszy swoimi kolorami cieszę takie oto okazy.

Ten biało kwitnący kwiatuszek dostałam od ciotuni , przyznaję nie wiem jak się nazywa . Niestety jeszcze się nie doszukałam ale wiem, że ma śliczny kwiatostan, a jego płatki są tak delikatne, lśniące i kształtem przypominają skrzydła nocnego motyla- cudeńko.



Charbowo - makowe pole , niestety popołudniową porą makowe panienki pogubiły swoje śliczne sukienki.


Białe iryski , szkoda że tak szybko przekwitają .



Nie wszystkie lilie jeszcze zakwitły , może w przyszłym tygodniu pokażą kwiaty te najwyższe i o największej liczbie pąków.





Lawendowe poletko przed domem z roku na rok jest coraz większe. Jakiś czas temu włożyłam do ziemi parę odłamanych lawendowych gałązek i o dziwo puściły młode listki.


Dziękuję za słówka uznania pod ostatnim postem.
Pozdrawiam serdecznie .

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...