sobota, 26 maja 2012

Kaktusowy ogródek .

 Na parapecie w pokoju syna już miejsca brakuje . Upodobał sobie bardzo te kujące stwory i ciągle ich przybywa .Część powędrowała na parapet na klatce chodowe , obstawione pułki na meblach i ciągle znosi do domu nowe okazy . Wszystko pięknie , ładnie ale to ja muszę o nie dbać, pielęgnować i  przesadzać .... co nie należy do miłych czynności :) :) :) .
* u syna w pokoju


* na klatce schodowej 


* największy okaz i najbardziej kujący stoi na kolumnie


Czy można zaprzyjaźnić się i polubić te kujące stwory ???? Można .

Miło mi Wszystkich tu zaglądających gościć i dziękuje  za pozostawione słówka.

12 komentarzy:

  1. Świetny ten duży okaz:) Kaktusy też bardzo lubię, też mam ich sporo, pośród innej roślinności doniczkowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i świetny ale najbardziej kujący .

      Usuń
  2. Piękny ogródek, mogę tylko popatrzeć u Ciebie, u mnie ani jednego kaktusa nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego , zawsze możną się z nimi zaprzyjaźnić.

      Usuń
  3. I moja córka upodobała sobie kaktusiki (takie miniaturkowe) są na razie 3 od roku na parapecie,ale widzę,że jeden już wymaga przesadzenia...więc będzie wesoło ;)
    Tez bym polubiła takie kaktusiki jak ma syn :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hahahhah teraz przypomnialo mi sie jak moje chlopaki chodzily do podstawowki i tez probowali hodowac kaktusy, moze to jakies meskie upodobania kwiatkowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, Twoje chłopaki w podstawówce ,a mój jest na studiach :) :) :) Takie chłopisko i kaktusów mu się zachciewa :) :) :)

      Usuń
  5. Śliczne kaktusy, ja też je lubię, nawet mam zaczęte hafciki, które muszę kiedyś skończyć... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uleńko , koniecznie musisz je skończyć i pokazać . W kuchni na pewno będą się prezentować rewelacyjnie ( chyba dobrze pamiętam , miały być do kuchni ???).

      Usuń
  6. oczywiście, że można:) Kocham kaktusy i nie wyobrażam sobie, że kiedykolwiek mogłabym przestać:) Cóż... czasami zdarzają się bolesne przygody ot na przykład jak chce się go złapać i tak całą ręką... hihi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj czasami faktycznie bolesna jest ta miłość :) :) :)Młody nie raz już się o tym przekonał . :) :) :)

      Usuń
  7. można można i ja hoduję kaktusiki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za słów kilka .

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...